DiceWar: Light of Dragons – recenzja

DiceWar: Light of Dragons to strategiczna gra kościana dla dwóch graczy, w której uczestnicy jako przywódcy rywalizujących ze sobą frakcji starali się będą przejąć kontrolę nad krainą, o władanie której staną do zaciekłej konfrontacji na polu bitwy. Mając do dyspozycji sześć gatunków fantastycznych stworów będą musieli stoczyć zaciekły bój, w którym o zwycięstwie przesądzi nie siła, lecz odpowiednia taktyka i umiejętne wykorzystanie posiadanych jednostek. Wyobraźcie sobie Szachy fantasy z jednostkami, które możecie ulepszać, specjalnymi umiejętnościami i systemem punktacji. Brzmi ciekawie?

Czytaj więcej

Krótka Historia Cywilizacji – recenzja

Lubisz rozważania w stylu: co by było, gdyby…? Na przykład dotyczące rozwoju antycznych cywilizacji? Jeśli tak, może zainteresuje Cię gra karciana „Krótka Historia Cywilizacji”. Pozwoli Ci wcielić się w przywódcę antycznej nacji i pokierować nią tak, że być może w przyszłości będzie określana jako ta, która zwyciężyła inne. A w jaki sposób przeniesiono mechanizmy rozwoju cywilizacji do gry karcianej i jak wypada ona w praktyce?

Czytaj więcej

Star Scrappers: Łowcy Kryształów – recenzja

Kryształy Hexis to obiekt pożądania każdej inteligentnej rasy w naszej galaktyce. Są nimi żywo zainteresowani mackowaci Hy’Dranie, podobni roślinom Floraki, zaawansowani technologicznie Biossy, tajemniczy Metanele, a także nasi dalecy potomkowie – Terroni oraz przedziwni Krystalici. Na szczęście nie wybuchł żaden konflikt o surowce, jednak każdy z przywódców wymienionych ras chce prześcignąć konkurencję i zebrać jak najwięcej kryształów. I tak jakoś przypadkowo się złożyło, że to właśnie Ty wcielisz się w jednego z nich. Ale czy gra jest warta świeczki? Czytaj więcej

Najlepsze gry na Halloween – część 3

Do Halloween jeszcze kilka dni, ale w przygotowań wir czas już wpaść. Pająki już przędą swe pajęczyny, szkielety polerują kości, a wilkołaki trenują skowyt do księżyca w takt melodii Miasteczka Halloween. Czas więc powoli żłobić dynie i do sklepu skoczyć po słodycze. Warto także zerknąć tutaj, by sprawdzić w co najlepiej zagrać z rodziną i dziećmi podczas tegorocznego Halloween!

Czytaj więcej

Black Orchestra – recenzja

Czasami zwykły kaprys pogody potrafi zmienić losy świata. To właśnie pogoda sprawiła, że 8 Listopada 1939r. Adolf Hitler zakończył wcześniej przemówienie z okazji corocznego spotkania w Piwnicy Mieszczańskiej w Monachium, które w innych okolicznościach byłoby jego ostatnim. Ze względu na mgłę, nie mógł on wrócić do Berlina samolotem, więc z wiecu postanowił powrócić pociągiem. Zrządzeniem losu, opuścił więc lokal zaledwie 13 minut przed detonacją bomby znajdującej się w filarze podtrzymującym mównicę z której przemawiał. Ale co, jeśli było by nam dane opóźnić jego wyjście i doprowadzić planowany zamach do skutku? Dzięki grze Black Orchestra będziemy mogli podjąć taką próbę i przekonać się, czy uda się odmienić bieg historii, ratując przy tym miliony istnień pochłoniętych przez wybuch Drugiej Wojny Światowej. Czytaj więcej

Z wizytą w San Juan – recenzja gry karcianej Puerto Rico

W świecie gier planszowych normalną rzeczą jest, że popularne gry doczekują się reedycji, a czasem (zapożyczając termin z seriali telewizyjnych) swoich spin-offow. W ten sposób na przestrzeni lat doczekaliśmy się wielu gier karcianych a także kościanych, będących przełożeniem swych planszowych pierwowzorów. Nie inaczej sytuacja ma się z popularnym wśród graczy Puerto Rico, które zaledwie kilka lat po swej premierze doczekało się karcianej wersji – San Juan – obecnie wydanej u nas pod nazwą Puerto Rico gra karciana przez wydawnictwo Lacerta. Ale czy ponowna wizyta na Karaibach przywoła miłe wspomnienia, czy raczej będzie to odgrzewane Asopao? Dowiecie się tego z dalszej lektury recenzji. Zapraszam! Czytaj więcej

Śniadanie na skraju nieba – recenzja gry Nowy Jork 1901

Kilka miesięcy temu odwiedziliśmy Nowy York z dawnych lat, podziwiając zawartość pudełka gry, którą przekazało mi do recenzji wydawnictwo Bard. Dziś wybierzemy się w podróż do epoki stanowiącej świt współczesnego Manhattanu. W jej trakcie przypadnie nam udział we wznoszeniu najwyższych drapaczy chmur tworzących panoramę Nowego Yorku, jaką znamy obecnie. Czy staniecie na wysokości zadania, przyczyniając się do ukształtowania największej metropolii świata? Czytaj więcej

Fliper – recenzja gry i KONKURS

Na stawiane często pytanie o polecenie gry zręcznościowej na imprezę niemal zawsze pada odpowiedź: „Dobble”. I nie ma się czemu dziwić, bowiem na rynku panuje wysyp różnych wersji tematycznych tej popularnej gry. Obejmują one niemal każdą tematykę, od zwierząt przez przedmioty codziennego użytku aż po pop-kulturę (Dobble Star Wars). Jak dotąd na rynku nie pojawiła się jednak wersja całkowicie poświęcona owocom. Nie musicie już jednak czuć zawodu, gdyż wydawnictwo Fox Games postanowiło wypełnić tą lukę za pomocą gry Fliper, która z podniesionym czołem stawia wyzwanie Dobble i bez przeszkód trafia w gusta zarówno młodszych jak i starszych graczy. Czytaj więcej

„A jezioro damy tutaj…” – recenzja gry Projekt: Miasteczko

Nazwę Sim City kojarzy zapewne większość graczy komputerowych. To gra ekonomiczna o budowaniu miasta, której różne edycje towarzyszą graczom od blisko 30 lat. Podobne gry występują także w świecie gier planszowych, aczkolwiek jeśli zapytamy przeciętnego gracza o City Building, wymieni on raczej tytuły tj. Suburbia, Alhambra czy Quadropolis. W grach planszowych, bowiem, pośród tytułów poświęconych budowaniu różnego rodzaju metropolii przeważały dotąd gry o mechanice układania płytek (tile laying). Tymczasem, za sprawą wydawnictwa Trefl Joker Line na rynku pojawiła się sprytna gra karciana, która dosłownie wywróci ten gatunek gier do góry nogami!
Czytaj więcej

Kolej na Północ – recenzja dodatku do Great Western Trail

Kilka miesięcy temu, przy okazji recenzji Great Western Trail, wspomniałem o mającym się ukazać rozszerzeniu Kolej na Północ. Po wysokiej ocenie gry podstawowej byłem ciekaw, czy będzie ono równie dobre i czy wniesie coś ciekawego do rozgrywek? Jak to na kolei bywa, dodatek przyjechał z lekkim opóźnieniem, co tylko zaostrzyło mój apetyt. Ale, czy po długim czasie oczekiwania na polską premierę, dodatek ten wywarł na mnie wrażenie niczym Pendolino, czy raczej lepszym porównaniem będzie zwykły pociąg podmiejski? Czytaj więcej