Podsumowanie pierwszego miesiąca działalności bloga

Za nami pierwszy miesiąc funkcjonowania bloga Custodian of Mecatol Rex. Bloga nietypowego, ponieważ powstał on poniekąd aby zaspokoić moją osobistą potrzebę przelania na papier dotychczasowych doświadczeń związanych z grami planszowymi. Pisząc głównie dla samego siebie nie spodziewałem się jednak, że blog spotka się z tak sporym uznaniem czytelników i wydawców. Zapraszam zatem do lektury podsumowania tego okresu! Czytaj więcej

A Handful of Stars – unboxing

A Handful of Stars jest ostatnim tytułem opublikowanym przez Treefrog Games i trzecim wpisem w nieoficjalnej trylogii A Few Acres of Snow . Po pierwszej grze trylogii, główne mechanizmy zostały zaimplementowane do gry Mythotopia, a teraz A Handful of Stars wzbogaca mechanizmy z Mythotopia i przenosi nas ku odległym gwiazdom…  Czytaj więcej

Hanafuda – historia kwiecistej talii cz. 1

Coraz częściej na facebooku czy internetowych forach pojawiają się pytania o Hanafudę. Pytający najczęściej chcą wiedzieć czym właściwie ona jest i jak się w nią gra. Mówiąc krótko: Hanafuda to nie tyle gra co niezwykle popularna talia kart, której korzenie sięgają XVI-to wiecznej Japonii. Znana jest na całym świecie, jednakże u nas, ze względu na nietypową konstrukcję talii oraz ilustracje zdobiące jej karty, pozostaje stosunkowo nieznana i jak dotąd nie zyskała należnej jej popularności jaką cieszy się w innych regionach świata. Od kilkunastu miesięcy sam regularnie grywam w liczne gry wykorzystujące niniejszą talię i postaram się przybliżyć Wam jej historię. Jest ona bowiem bardzo bogata, a jej poznanie pozwoli docenić orientalne piękno i wyrafinowanie zawarte w kwiecistych kartach Hanafudy.

Czytaj więcej

Valeria Card Kingdoms – recenzja

Valeria Card Kingdoms to pierwsza gra z trylogii małych gier wyd. Daily Magic Games osadzonych w krainie Valerii, zaraz obok takich tytułów jak Quests of Valeria czy Villages of Valeria. Jednocześnie jest ona ostatnią częścią tej serii, którą dane mi było poznać. Jak więc patrząc z takiej perspektywy oceniłem V:CK i czy udało mi się uniknąć zbyt częstych porównań do Machi Koro / Metropolii… Zobaczcie sami!
Czytaj więcej

Poradnik planszomaniaka #2 – TOP 5 aplikacji do liczenia punktów

Cześć!

Sierpień powoli dobiega końca. Kończy się zatem czas wypoczynku i wakacji, a rozpoczyna czas powrotu do grania. Nie można bowiem zaprzeczyć, że częstotliwość grania ulega wzmożeniu poza sezonem urlopowym a już w szczególności w miesiącach zimowych. Po oddaniu w Wasze ręce pierwszego numeru poradnika planszomaniaka, zapraszam Was do lektury kolejnego numeru. Tym razem skupię się na temacie aplikacji na telefon/tablet, który omawiać będę na łamach kilku numerów (nie koniecznie kolejnych). W części pierwszej przedstawiam listę najlepszych aplikacji do liczenia punktów. Są one bowiem istotnym gadżetem, przydatnym zwłaszcza wtedy, gdy procesowi wyłonienia zwycięzcy towarzyszy podliczanie punktów w kilku kategoriach, a wydawca gry nie zapewnił nam notesu do sumowania wyników. Czytaj więcej

Doom The Board Game second edition – recenzja

DOOM: The Board Game to najnowsze wydanie gry planszowej opartej na znanej serii gier komputerowych o tej samej nazwie. Pierwsza edycja ukazała się w 2004 roku i była adaptacją wydanego w tym samym czasie Doom3. Poza oczywistym podobieństwem do pierwowzoru z PC, gra planszowa Doom dała początek całej serii Dungeon Crawlerów, opartych na tym samym systemie. Kolejnym bowiem tytułem wykorzystującym mechanikę Doom’a był Descent: Journeys in the Dark wydany przez FFG rok później.  Czytaj więcej

Karciane Podziemia – recenzja

Kilka miesięcy temu wydawnictwo Czacha Games zapowiedziało polskie wydanie karcianki One Deck Dungeon. Gra reklamowana była jako kieszonkowy dungeon crawler i otrzymała nazwę Karciane Podziemia. Rozgrywka rządzi się tu prostymi prawami: Wybierz postać, wybierz loch, potasuj talię spotkań i zapuść się w głąb trzech kolejnych poziomów lochów aby na końcu pokonać Bossa. By było jeszcze ciekawiej, Karciane Podziemia to gra, w którą można zagrać w ciągu około 30 minut. Wykorzystuje jedną talię kart, całą gamę kolorowych kostek i kilka drewnianych znaczników… Jak w tak niewielkim zestawie upchano tyle zabawy ? Przekonacie się czytając dalej… Czytaj więcej

Talisman: Magia i Miecz – recenzja

Talisman: Magia i Miecz to nie gra.. To fantastyczna podróż, w trakcie której wyruszysz na poszukiwania mitycznego artefaktu zagubionego w średniowiecznym świecie wypełnionym przez lochy, smoki, piękne księżniczki i niebezpieczne przygody! Czytaj więcej

Poradnik planszomaniaka #1 – omijanie Bramkarza

Żona. Bramkarz i wszystkowidzące oko. Potrafi usłyszeć listonosza wsuwającego awizo do skrzynki na listy na parterze, gdy mieszkacie na 10 piętrze, a ona akurat bierze prysznic. Nie ważne że w tym samym czasie w całym mieszkaniu głośno gra muzyka. Ile razy kręciła głową, robiąc nam wyrzuty o nowy zakup: „kolejna gra? Nie masz ich już wystarczająco dużo ?” Wielu z nas, żonatych graczy, stoczyło niezliczone bitwy z naszym osobistym bramkarzem, a zachowanie równowagi pomiędzy mirem domowym a folgowaniem swojemu planszowemu zakupoholizmowi to epopeja godna uwiecznienia na gobelinie zdobiącym niejeden pokój gier. Czytaj więcej

Tiny Epic Quest – unboxing

Dziś przyjrzymy się Tiny Epic Quest – najnowszej grze studia Gamelyn Games, która dotarła do mnie kilka dni temu z Kickstartera. Tiny Epic Quest, lub TEQ to piąta odsłona w serii kompaktowych gier planszowych. Zamysłem autorów serii jest zmieścić jak najwięcej elementów, ciekawych mechanik i wrażeń jakie dostarcza granie w „dużą grę” w jak najmniejszym opakowaniu. Wydawca z każdą kolejną odsłoną tej serii zaskakuje nas nie tyle coraz ciekawszymi pod względem mechaniki mini-grami, co podnosi jakość ich wykonania i raczy nas za każdym razem inną tematyką, aby trafić do jak najszerszego grona odbiorców. Czytaj więcej