Wpisy

Mage Wars Academy – recenzja

W 2012 roku na rynku pojawiła się gra, która łączyła elementy konfrontacyjnej karcianki Magic the Gathering z bitewnymi grami figurkowymi, obywając się przy tym bez samych figurek oraz znajdując sposób na sprytną eliminację losowego dociągu kart z talii. Tą grą była Mage Wars – karciano-planszowa hybryda, w której dwóch magów ścierało się na arenie, przywołując magiczne bestie i rzucając śmiercionośne czary, a jej znakiem rozpoznawczym były klimatyczne księgi zaklęć zastępujące klasyczne talie kart. W dzisiejszej recenzji przyglądam się jej młodszej siostrze, Mage Wars Academy – grze zaprojektowanej z myślą o szybkich, 30-to minutowych starciach na ćwiczebnej arenie akademii, w której młodzi adepci sztuk magicznych aspirujący do miana magów szkolą się, by uzyskać upragniony tytuł pozwalający im stanąć w szranki na znanej arenie w Westlock… Jakie wrażenia zapewni więc gra zaprojektowana z myślą o przybliżeniu marki Mage Wars początkującym graczom? Czy bardziej zaawansowani gracze będą mieli tu czego szukać? Czytaj więcej

Na krowim szlaku do Kansas City – recenzja Great Western Trail

Okres dzieciństwa każdy z nas wspomina z pewnym sentymentem. Czasy, kiedy wychodziło się na podwórko i wracało do domu, gdy tylko na Jedynce zaczynała się wieczorynka już nie wrócą, jednak wspomnienia z tamtych lat pozostają wciąż żywe. W końcu każdy jako dziecko marzył o podróży w czasie, locie statkiem kosmicznym, czy też staniu się chociaż na jeden dzień szeryfem z westernu. Dziki Zachód, saloony, kolej z dziesiątkami wagonów wypełnionych krowami mknąca przez pustynne krajobrazy. Ile razy trafiliśmy podczas naszych młodzieńczych zabaw do wioski Indian, w której tipi mieściły się w krzakach a pióropusze na potrzeby zabawy zrobione były z liści. Brzmi znajomo? W takim razie koniecznie przeczytaj o grze, która zabierze Cię w podróż na prerię i sprawi, że zabawa w kowbojów i Indian powróci w znacznie lepszym wydaniu. Czytaj więcej

The Depths – recenzja dodatku do Aeon’s End

W otchłani podziemnych tuneli przebudzili się Troggowie – pierwotni budowniczowie i mieszkańcy miasta Gravehold, które stało się ostatnim przyczółkiem niedobitków ludzkości. Teraz, agitowani przez złowrogiego Horde-Crona, jednego z Bezimiennych, którzy sprowadzili zagładę na świat ludzi, spróbują odbić swą dawną siedzibę, lecz do walki z nimi staną nowi magowie, wyposażeni w potężny arsenał czarów i relikwii! Czytaj więcej

Aeon’s End – recenzja

To nie jest Apokalipsa. Mamy ją już za sobą… Świat, który znaliśmy przepadł tak dawno temu, że nikt nie pamięta nawet jego nazwy. Koszmarne stwory, zwane Bezimiennymi, odebrały nam niemal wszystko. Ci, którzy przetrwali, schronili się w pradawnym podziemnym mieście, Gravehold. Nikt jednak nie wie, kiedy ani czyją ręką zostało ono wzniesione. Nie wiemy też, kto wydrążył podziemne tunele, których mrok przebija jedynie słaby blask energii, emanującej z kryształów porastających ściany korytarzy. Miejsce to stało się naszym ostatnim bastionem, w którym ukrywamy się od pokoleń, marząc o powrocie na powierzchnię. Aczkolwiek, nasza kryjówka nie zapewni nam dłużej bezpieczeństwa, ponieważ Bezimienni znów nas odnaleźli… Czytaj więcej

Bloodborne: gra karciana – unboxing

W Bloodborne: grze karcianej uczestnicy rozgrywki wcielają się w Tropicieli, którzy wspólnie zejdą w głąb Lochu Kielicha. W jego czeluściach przyjdzie im walczyć z koszmarnymi potworami, a na koniec staną oko w oko z ostatecznym Bossem. Nie wszystkim tropicielom uda się jednak wydostać z lochu. Tak naprawdę, uda się to tylko jednemu z nich. Aby więc upewnić się, że tym tropicielem będziemy my sami, warto zapoznać się ze sprzętem i ekwipunkiem jakim będziemy posługiwać się w trakcie naszej misji. Tym miłym akcentem zapraszam na unboxing gry karcianej Bloodborne od Portal Games. Czytaj więcej

Bloodborne: gra karciana – recenzja

Czy macie wystarczająco dużo ikry, aby zejść do Lochu Kielicha i zabić czające się w nim monstra? Czytaj więcej

Star Realms – recenzja polskiej edycji

Star Realms to szybka gra karciana o mechanice budowania talii, której tematem są walki kosmiczne. Łączy w sobie zalety deck buildingu z intensywnością walk znaną z karcianych gier kolekcjonerskich (TCG).  Gra bardzo szybko stała się popularna wśród miłośników konfrontacyjnych gier karcianych, a za sprawą wydawnictwa Games Factory możemy obecnie cieszyć się jej polską edycją, która trafiła w październiku na półki sklepowe. Co znajdziemy w pudełku polskiej wersji Star Realms i dlaczego warto w nią zagrać ? Przekonajcie się czytając dalej ! Czytaj więcej

A Handful of Stars – recenzja

Niedawno dotarła do mnie paczka z Planszostrefy z grą A Handful of Stars. Tytuł ten jest najnowszą i jednocześnie ostatnią grą Martina Wallace’a wydaną pod logo Treefrog Games – wydawnictwa, które Wallace postanowił zamknąć m.in. w następstwie odebrania mu licencji na gry ze Świata Dysku. Niemniej jednak, A Handful of Stars jest grą wyjątkową, po mistrzowsku łączącą mechaniki tj. zarządzanie ręką oraz kontrolę obszarów z budową talii i asymetrycznymi frakcjami. Rozgrywka przebiega bardzo dynamicznie, a prosty i zarazem intuicyjny system walki połączony z innowacyjnym mechanizmem odliczania czasu sprawiają, że rozgrywka na czterech graczy potrafi zamknąć się w dwóch godzinach. Połączywszy te zalety z atrakcyjną szatą graficzną i konwencją SF, otrzymujemy bardzo udaną moim zdaniem grę, która choć niepozbawiona błędów, sprawia, że po zakończonej rozgrywce ma się ochotę zasiąść do niej ponownie. Czytaj więcej

A Handful of Stars – unboxing

A Handful of Stars jest ostatnim tytułem opublikowanym przez Treefrog Games i trzecim wpisem w nieoficjalnej trylogii A Few Acres of Snow . Po pierwszej grze trylogii, główne mechanizmy zostały zaimplementowane do gry Mythotopia, a teraz A Handful of Stars wzbogaca mechanizmy z Mythotopia i przenosi nas ku odległym gwiazdom…  Czytaj więcej