Wpisy

Na krowim szlaku do Kansas City – recenzja Great Western Trail

Okres dzieciństwa każdy z nas wspomina z pewnym sentymentem. Czasy, kiedy wychodziło się na podwórko i wracało do domu, gdy tylko na Jedynce zaczynała się wieczorynka już nie wrócą, jednak wspomnienia z tamtych lat pozostają wciąż żywe. W końcu każdy jako dziecko marzył o podróży w czasie, locie statkiem kosmicznym, czy też staniu się chociaż na jeden dzień szeryfem z westernu. Dziki Zachód, saloony, kolej z dziesiątkami wagonów wypełnionych krowami mknąca przez pustynne krajobrazy. Ile razy trafiliśmy podczas naszych młodzieńczych zabaw do wioski Indian, w której tipi mieściły się w krzakach a pióropusze na potrzeby zabawy zrobione były z liści. Brzmi znajomo? W takim razie koniecznie przeczytaj o grze, która zabierze Cię w podróż na prerię i sprawi, że zabawa w kowbojów i Indian powróci w znacznie lepszym wydaniu. Czytaj więcej

Gdy żółwiom wyrosną skrzydła – recenzja gry Ewolucja

W połowie XIX wieku brytyjski geolog i przyrodnik Karol Darwin ogłosił teorię ewolucji, zgodnie z którą wszystkie gatunki pochodzą od wcześniejszych form, a ich obecny wygląd i cechy wykształciły się w wyniku dopasowywania się ich przodków do warunków panujących w najbliższym otoczeniu. Dzięki wydawnictwu Egmont możemy stanąć za sterami procesów ewolucyjnych i przekonać się, jak kształtują one, tworzone przez nas, fantastyczne gatunki zwierząt w grze Ewolucja. Będziemy bowiem tworzyć nowe i niespotykane gatunki, mieć wpływ na kształtowanie się ich cech oraz wyglądu. Przekonamy się także, czy stworzone przez nas zwierzęta wytrzymają próbę nie tyle czasu co selekcji naturalnej w konfrontacji z drapieżnikami. Całość okraszona została atrakcyjną dla oka grafiką. Czytaj więcej

Łotry – recenzja

W ostatnich kilku latach na naszym rynku pojawiło się wiele nowych wydawnictw. Niektóre z nich wydają polskie lokalizacje zagranicznych gier, inne natomiast powstają po to, by wydać autorskie pomysły rodzimych projektantów. Do tych drugich zalicza się wydawnictwo Spell Games, założone przez Grzegorza Pietrasa, który wydał właśnie swoją pierwszą grę, Łotry – karciany fillerek z elementami zaciekłej rywalizacji. No ale czy ta rywalizacja naprawdę jest zaciekła ?  Dzięki uprzejmości autora miałem okazję testować grę, a odpowiedź na to pytanie uzyskacie czytając recenzję ! Czytaj więcej

A Handful of Stars – recenzja

Niedawno dotarła do mnie paczka z Planszostrefy z grą A Handful of Stars. Tytuł ten jest najnowszą i jednocześnie ostatnią grą Martina Wallace’a wydaną pod logo Treefrog Games – wydawnictwa, które Wallace postanowił zamknąć m.in. w następstwie odebrania mu licencji na gry ze Świata Dysku. Niemniej jednak, A Handful of Stars jest grą wyjątkową, po mistrzowsku łączącą mechaniki tj. zarządzanie ręką oraz kontrolę obszarów z budową talii i asymetrycznymi frakcjami. Rozgrywka przebiega bardzo dynamicznie, a prosty i zarazem intuicyjny system walki połączony z innowacyjnym mechanizmem odliczania czasu sprawiają, że rozgrywka na czterech graczy potrafi zamknąć się w dwóch godzinach. Połączywszy te zalety z atrakcyjną szatą graficzną i konwencją SF, otrzymujemy bardzo udaną moim zdaniem grę, która choć niepozbawiona błędów, sprawia, że po zakończonej rozgrywce ma się ochotę zasiąść do niej ponownie. Czytaj więcej