Pory Roku – recenzja

Pierwszy raz zagrałam w „Pory roku” na jednym z konwentów planszówkowych organizowanych na Śląsku. Nie był to mój wybór. Propozycja padła ze strony wolontariusza, który tłumaczył zasady gier. Był to całkowity przypadek, dzięki któremu poznałam jedną z moich ulubionych gier. Nadal znajduje się ona w gronie tych „naj” i wątpię, aby to się szybko zmieniło.

Czytaj więcej

Your sacrifice is appreciated – a review of Space Ship Omega

The sounds of our footsteps echoed across the empty corridors of the S.S. Omega. Arriving with the rescue mission, we expected problems, maybe even deaths among the crew. Having stepped aboard, however, we found no one but the dark rooms which have been abandoned in a hurry and the chill and darkness surrounding us. There is not a single trace left of the crew, and only Omega’s main computer – an artificial intelligence, which manages the ship when the crew is in hibernation for the flight – responds to our callouts. I hope we will find out what happened to the crew from the main computer’s logs….

Czytaj więcej

 TOP 5 gier na których zawiodłem się w 2018 roku

Kolejny rok za nami. To kolejne 365 dni wypełnionych rozgrywkami w dziesiątki tytułów. Kontynuując tradycję zapoczątkowaną rok temu, w niniejszym wpisie przyjrzę się grom, co do których miałem pewne oczekiwania, aczkolwiek nie zostały one spełnione. Zapraszam do lektury zestawienia gier, które poznałem w 2018 roku, a na których się zawiodłem!

Czytaj więcej

Flamme Rouge – recenzja

Ponad 30 lat temu, kiedy byłem podrostkiem, całe moje życie towarzyskie koncentrowało się na podwórku. To były czasy wolne od tabletów, komputerów, konsol i smartfonów. Królowała piłka nożna, bezproduktywne szwendanie się po osiedlach w poszukiwaniu kłopotów,  wszelkie zabawy budujące przyjaźń i koleżeństwo (wojna, pikuty, berek po osiedlowych piwnicach, solówki) oraz…

Czytaj więcej

W kosmosie nikt nie usłyszy twojego krzyku – recenzja gry Space Ship Omega

Odgłosy naszych kroków odbijały się echem po pustych korytarzach S.S. Omegi. Przybywając z misją ratunkową spodziewaliśmy się problemów, może nawet ofiar śmiertelnych wśród załogi. Wkroczywszy na pokład nie zastaliśmy jednak nikogo poza ciemnymi, opuszczonymi w pośpiechu pomieszczeniami oraz otaczającym nas zewsząd chłodem i mrokiem. Po załodze nie pozostał ani jeden ślad, a na próby wywołania kogokolwiek odpowiada tylko główny komputer Omegi – sztuczna inteligencja, która zarządza statkiem, gdy załoga pogrąży się w hibernacji na czas lotu. Być może od niego dowiemy się jaki los spotkał załogę… Czytaj więcej

El Gaucho – recenzja

El Gaucho trafił w moje ręce przypadkiem. Nie ukrywam, że nim kupiłem tę grę, nie robiłem żadnego reaserchu – ot znalazło się na koncie trochę grosza, dla którego jedynym słusznym przeznaczeniem była kolejna planszówka. Kupowałem szybko, pod wpływem chwili i pod wpływem wrażenia jakie zrobiła na mnie fajna grafika na okładce. Nie myślcie jednak, że kupowałem totalnie w ciemno. Po pierwsze gra pochodzi z linii wydawniczej Egmont Geek, w której ukazały się takie hity jak Concordia czy choćby Hansa Teutonica. Jednak za zakupem El Gaucho stało coś jeszcze, zupełnie nie związanego z Egmontem czy kilkoma złotówkami które paliły mnie w kieszeni. Czytaj więcej

Podsumowanie 2018 roku i plany na kolejne dwanaście miesięcy.

Dwa dni temu pożegnaliśmy stary, 2018 rok. Tych dwanaście ostatnich miesięcy obfitowało w liczne zmiany nie tylko u mnie ale i na rynku gier planszowych. Dzisiejszym wpisem pragnę podsumować miniony rok, ciesząc się z sukcesów ale i patrząc krytycznym okiem na popełnione błędy by wyciągnąć z nich lekcję na nadchodzący rok 2019.

Czytaj więcej

OrcQuest: The Card Game – a review

Orcs quite often appear in all kinds of games. However, the games in which they play the main role are scarce like a three headed unicorn. There are even fewer titles that gave justice to featuring orcs as the protagonists. All this will change thanks to MAZE Games, who took their own spin at the legendary HeroQuest, throwing out stereotypical heroes in shining armor, replacing them with the green-skinned Orcs. What was the result of this brave venture? Above all, a fast and fun card game in which violence and dirty tricks are the key to victory!

Czytaj więcej

OrcQuest: the card game – recenzja

Orkowie dosyć często występują we wszelkiego rodzaju grach. Jednakże, gier w których występują oni w roli głównej jest jak na lekarstwo. Jeszcze mniej jest natomiast tych tytułów, które dobrze oddają tę tematykę. To wszystko zmieni się za sprawą wydawnictwa MAZE Games, które wzięło na warsztat legendarnego HeroQuesta, wyrzucając z niego stereotypowych osiłków w lśniących zbrojach, w ich miejsce umieszczając w roli bohaterów zielonoskórych Orków. Co im z tego wyszło? Przede wszystkim szybka i zabawna gra karciana, w której przemoc i brudne sztuczki są kluczem do zwycięstwa!

Czytaj więcej

Życzenia świąteczne

Nim się obejrzeliśmy, znów nastał koniec kolejnego roku! Szczerze mówiąc sądziłem, że z biegiem lat czas będzie zwalniać, a tymczasem z każdym rokiem zdaje się on biec coraz szybciej i czasem – zdawałoby się – ściga się z liczbą nowych siwych włosów na głowie!  Czytaj więcej