• Link to Facebook
  • Link to X
  • Link to Mail
  • Link to Rss this site
Custodian of Mecatol Rex
  • Nasza ekipa
  • Recenzje
  • Blog
  • Felietony
  • Współpraca
  • Kontakt
  • Click to open the search input field Click to open the search input field Szukaj
  • Menu Menu
Ostatnie wpisy na blogu
ZnadPlanszy.pl |BLOGI

Epic Naval Battles – Pierwsze wrażenia z rozgrywki w prototyp gry

6 sierpnia 2017/0 Komentarze/w Blog/Autor Krzysztof Szarawarski

Całkiem niedawno, podczas organizowanego w Katowickim Ludiversum dnia otwartego testowania prototypów, miałem okazję zapoznać się bliżej z tworzoną przez Michała Meisera grą Epic Naval Battles. Były emocje, zwroty akcji i poświęcenie. Kto wygrał starcie i jak bardzo spodobała mi się gra ? Zapraszam do dalszej lektury 🙂

Na wstępie pragnę zaznaczyć iż niniejszy tekst piszę w oparciu o doświadczenia z jednej partii, rozegranej na prototypowym egzemplarzu gry pod okiem autora gry – Michała Meisera. Większość informacji tu zamieszczonych może, a raczej na pewno ulegnie dezaktualizacji zanim gra ujrzy światło dzienne, w związku z czym niniejszy tekst publikuję w formie wpisu na blogu zamiast recenzji.

Epic Naval Battles jest próbą stworzenia taktycznej gry strategicznej, której tematyką są słynne bitwy morskie Drugiej Wojny Światowej. Zamysłem autora jest stworzenie systemu pozwalającego na odtworzenie niemalże każdej wielkiej bitwy morskiej, z każdego znanego teatru działań oraz możliwość znalezienia praktycznej odpowiedzi na pytanie odwiecznie nurtujące każdego entuzjastę historii: „a co gdyby… ?”.

W ENB dwóch graczy lub dwie drużyny graczy rozgrywają potyczki na modularnej planszy o układzie siatki trójkątnej, używając plastikowych modeli, które przedstawiają różne typy jednostek. Gracze wykonują swoje ruchy naprzemiennie, aktywując i poruszając po planszy okręty zgodnie z unikalnymi właściwościami każdej jednostki. Gracze mogą w trakcie swych tur zagrywać z ręki Karty Dowodzenia oraz Karty Wydarzeń. Karty te wprowadzają dodatkową losowość do pola bitwy i mogą zapewnić chwilową przewagę danemu graczowi, zapewniając dodatkowe opcje taktyczne, wydarzenia losowe lub wpływając trwale na statystyki niektórych statków.

Gra składać się będzie z serii scenariuszy w których przedstawione zostaną warunki początkowe dla każdej strony konfliktu, cele tj. punkty kontroli na mapie, całkowity tonaż zatopionych statków przeciwnika lub wygranie rozgrywki przez wypełnienie specjalnych celów strategicznych tj. dokonanie desantu na plażę wroga lub zniszczenie jakiejś instalacji.

Każdy gracz otrzymuje swoje pionki, na które składają się takie jednostki jak transportowce, krążowniki, okręty podwodne, fregaty mogące stawiać pola minowe, lotniskowce,  artyleria brzegowa, lotnictwo rozpoznawcze oraz liczne znaczniki i flagi kontroli do oznaczania sytuacji na planszy. Każda z jednostek posiada własne statystyki dotyczące możliwego do przebycia dystansu oraz pola rażenia z artylerii pokładowej. Oznacza to w praktyce, że gracze będą planowali każde posunięcie tak aby każdy ruch jak najlepiej umacniał pozycje ich statków na planszy. Dzięki temu manewry jednostek graczy na planszy będą odzwierciedlać formacje stosowane przez floty podczas faktycznych działań wojennych. Autor gry upewnił się aby tak było, projektując różne typy okrętów dostępnych w grze.


Podczas naszej rozgrywki, pod czujnym okiem autora, mieliśmy możwliość rozegrania jednego scenariusza o nazwie „Guadalcanal”, którego głównym założeniem było dokonanie desantu wojsk alianckich na wyspie oraz zniszczenie umocnień artylerii na tejże. Dzięki prostym, wręcz intuicyjnym zasadom mogliśmy szybko rozpocząć rozgrywkę. Gra zaskoczyła mnie głębią taktyki za sprawą unikalnych atrybutów poszczególnych jednostek, ciekawie zaprojektowanemu systemowi aktywacji okrętów oraz używania kart taktyki. Siedząc przy stole byliśmy bardzo zaangażowani w rozgrywkę, która przypominała starcie dwóch szachistów. Co prawda zdarzały nam się chwilowe klincze, gdy nasze jednostki trzymały się wzajemnie w szachu, jednakże sytuacja ciągłego napięcia powodowała iż szybko staraliśmy się manewrować poza pole rażenia przeciwnej frakcji zastawiając sidła i licząc na potknięcie się przeciwnika… Gra trzymała w napięciu do ostatnich chwil i  dała mi ogromną satysfakcję z rozgrywki.

Michał Meiser, autor gry w rozmowie zdradził mi iż system jest na tyle modularny, że przewiduje możliwość odtworzenia praktycznie każdej bitwy, jaka miała miejsce na morzach. Ze względów produkcyjnych, autor chce wydać kilka zestawów tematycznych, które zawierać będą kampanię dla poszczególnych teatrów działań – Pacyfiku i kampanii Midway czy zmagań z niemiecką flotą na Atlantyku. Każdy zestaw będzie zawierał unikalną kampanię oraz jednostki, których w każdym zestawie ma być ponad 120 !

Nie ukrywam, że Epic Naval Battles urzekło mnie przystępnymi zasadami, pełną modułowością zarówno elementów mapy jak i scenariuszy oraz łatwością z jaką można tworzyć własne misje i kampanie. Nie mogę się już doczekać kolejnej rozgrywki.

Raz jeszcze dziękuję za wspólną grę i gratuluję autorowi oryginalnego pomysłu. Jestem pewien że nie jedno wydawnictwo zza granicy będzie żywo zainteresowane tym tytułem !

 


 

Udostępnij
Tagi: ENB, Epic Naval Battles, gra wojenna, prototyp, wargame
https://custodianofmecatolrex.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/80/2017/08/logo_epicnavalbattles.png 576 1248 Krzysztof Szarawarski https://custodianofmecatolrex.znadplanszy.pl/wp-content/uploads/sites/80/2017/07/CustodianofMecatolRex-head-3.png Krzysztof Szarawarski2017-08-06 03:43:182017-08-06 21:58:33Epic Naval Battles – Pierwsze wrażenia z rozgrywki w prototyp gry
Artykuły, które również mogą się Tobie spodobać
Phobos Rising! Insurgency on Mars – recenzja
Fortress Sevastopol – recenzja
Unboxing A Wing and a Prayer: Bombing the Reich
Relacja z imprezy Testujemy Prototypy 2 w Ludiversum
https://www.facebook.com/KrMSzhttps://www.instagram.com/custodianofmecatolrex/https://twitter.com/KSzarawarskihttps://custodianofmecatolrex.znadplanszy.pl/kontakt/

Krzysztof Szarawarski
Choć wyglądam młodo, pochodzę z pokolenia, które pamięta dobrze co łączyło ołówek z kasetą magnetofonową… Albo czym w ogóle była kaseta magnetofonowa ;) Przygodę z grami planszowymi zaczynałem jak wielu, od prostych tytułów, takich jak Super Farmer, Barykady. Później przyszedł czas na Gwiezdnego Kupca i Magię i Miecz przy której spędziłem masę czasu w latach 90-tych. Po dłuższej przerwie, powróciłem do gier planszowych w 2011r.. Do powrotu przyczynił się ponownie
Talisman Magii i Miecz. Od tamtej pory gry planszowe są moim głównym hobby, którym obecnie staram się zarazić moje dzieci. Na co dzień grywam we wszystkie rodzaje gier, choć do moich ulubionych gatunków należą strategie 4x w klimacie Sci-fi oraz gry wojenne. Doceniam jednak zalety gier euro, więc będę także o nich pisał od czasu do czasu...

Custodian of Mecatol Rex

ODWIEDŹ KONIECZNIE:




NAJNOWSZE WPISY

  • 10 Days in the USA – recenzja30 sierpnia 2019 - 07:00
  • Wirus 2: Ewolucja – recenzja rozszerzenia do gry Wirus!27 sierpnia 2019 - 07:00
  • Wirus – recenzja Kasi26 sierpnia 2019 - 15:05
  • Projekt Manhattan – recenzja28 lipca 2019 - 19:38
  • Tikal – recenzja26 lipca 2019 - 07:00
  • Testowane na dzieciach #3 – małe, szwajcarskie gry22 lipca 2019 - 07:00
  • Sojusz wykuty w lochu – pierwsze wrażenia z rozgrywki w Dungeon Alliance19 lipca 2019 - 09:57
  • Szarlatani z Pasikurowic – recenzja18 lipca 2019 - 11:01
  • Fudżi – recenzja10 lipca 2019 - 09:44
  • Small Star Empires – recenzja3 lipca 2019 - 07:00
  • Gra miesiąca – Czerwiec 20191 lipca 2019 - 12:00
  • Dungeons & Dragons 5 edycja – recenzja zestawu startowego13 czerwca 2019 - 10:47
  • Blackout Hongkong – recenzja11 czerwca 2019 - 07:00
  • Gra miesiąca – Maj 201910 czerwca 2019 - 11:50
  • Paperback – recenzja7 czerwca 2019 - 07:00

Kategorie

  • Blog
  • Felietony
  • Recenzja

Pages

  • Kontakt
  • Nasza ekipa
  • Współpraca
  • Blog
  • Felietony
  • Recenzje

Archiwa

  • sierpień 2019 (3)
  • lipiec 2019 (8)
  • czerwiec 2019 (5)
  • maj 2019 (12)
  • kwiecień 2019 (8)
  • marzec 2019 (15)
  • luty 2019 (10)
  • styczeń 2019 (9)
  • grudzień 2018 (7)
  • listopad 2018 (7)
  • październik 2018 (10)
  • wrzesień 2018 (8)
  • sierpień 2018 (6)
  • lipiec 2018 (2)
  • czerwiec 2018 (9)
  • maj 2018 (4)
  • kwiecień 2018 (5)
  • marzec 2018 (1)
  • luty 2018 (4)
  • styczeń 2018 (10)
  • grudzień 2017 (13)
  • listopad 2017 (12)
  • październik 2017 (16)
  • wrzesień 2017 (11)
  • sierpień 2017 (13)
  • lipiec 2017 (2)
RSS Feed Logo RSS Feed Logo Subscribeto RSS Feed

ZnadPlanszy.pl

  • O projekcie
  • Blogi
  • Reklama
  • Facebook
  • Kontakt
  • Polityka cookies
Link to: Odlotowy Wyścig – unboxing Link to: Odlotowy Wyścig – unboxing Odlotowy Wyścig – unboxing Link to: Czwarta edycja Twilight Imperium – najważniejsza premiera tego roku ! Link to: Czwarta edycja Twilight Imperium – najważniejsza premiera tego roku ! Czwarta edycja Twilight Imperium – najważniejsza premiera tego roku ...
Scroll to top Scroll to top Scroll to top