Narysuj sobie kołdrę… Przedpremierowa recenzja Patchwork Doodle

Zacznę od oświadczenia: lubię oryginalnego Patchworka. Pamiętam jakie zaskoczenie przeżyłem gdy spod ręki Uwe Rosenberga wyszła ta niewielka gra. Idea była prosta i patrząc z perspektywy klimatu, mało zachęcająca. Z dobieranych skrawków materiału szyjemy kołderkę. Właściwie szyjemy dwie kołderki, jedną my, drugą nasz przeciwnik. Temat gry nie brzmiał zachęcająco. Na szczęście dostaliśmy mechaniczną perełkę. Dobieramy sobie klocki ze środka stołu, kupując je za guziki, przy czym staramy się tak zmaksymalizować ruchy by starczyło nam czasu na zapełnienie całej kołderki. Proste zasady, masa kombinowania i fajna atmosfera pojedynku. Zagrałem wiele partii, żadnej nie żałuję!

Czytaj dalej

Axio – recenzja

„Axio” to logiczna gra planszowa, stworzona przez Reinera Knizia. Doskonale znany w świecie planszówek niemiecki profesor matematyki tym razem zapewnia nam sentymentalną podróż do dobrze znanego tytułu, choć w nieco innym wydaniu. Czy układanie kolorowych symboli na planszy wzbogacone jedynie piramidkami może być wciągające? Przekonajcie się sami!

Czytaj dalej

Owce na manowce – recenzja

Gra dla dzieci mają to do siebie, że naprawdę trudno je zaprojektować i jako ojciec czterolatka doceniam te z nich, które spełniają trzy warunki. Po pierwsze są faktycznie grywalne dla maluchów i nie wymagają stałej atencji opiekuna. Wiecie, chodzi o takie gry, które wytłumaczymy trójce dzieciaków, posadzimy je przed planszą, a te bez naszej ingerencji, z lepszym lub gorszym skutkiem, poradzą sobie same. Po drugie cenię gry dla dzieci, które nie są ukrytym chińczykiem – swoistym samograjem, w którym turlamy kostką a nasza decyzja jest sprowadzona do minimum. Czy to dziecko czy dorosły – gra ma choć trochę prowokować do kombinowania by już od najmłodszych lat uczyć, że myślenie popłaca i może być przyjemne. Po trzecie lubię gry dla maluchów, które pozwalają samym rodzicom nieźle się bawić, a nie pełnić jedynie rolę statysty, który siadając przy grze nie ma żadnego wyzwania i wykonuje kolejne ruchy tylko po to by sprawić przyjemność swojej latorośli.

Czytaj dalej

Gra miesiąca – Luty 2019

Luty zdecydowanie obfitował w rozgrywki, zarówno u mnie jak i pozostałych redaktorów. Z tego powodu, a także wysokiej jakości gier w które graliśmy, część z nas stanęła przed dylematem wyboru tej „jednej jedynej” gry miesiąca. Jakoś jednak daliśmy radę 😉 A jak nam poszło? Tego dowiecie się z dalszej lektury naszego podsumowania. Zapraszam!

Czytaj dalej

Dochodzenie: Detektywi kontra seryjny zabójca – recenzja

Wyobraźcie sobie ciemne zakątki szemranego miasta, gdzie ludzie już od dawna zapomnieli czym jest prawo i jak się go przestrzega. Od dawna jesteście na tropie seryjnego mordercy, znacie jego „dzieła”, ponieważ za każdym razem pozostawia po sobie te same poszlaki w postaci krwawych obrażeń ofiar. Jako detektywi wciąż pozostajecie o krok za nim, gdyż nieustannie udaje mu się was przechytrzyć. Tym razem jest inaczej, tym razem morderczy szaleniec zapomniał po swojej robocie dobrze posprzątać, a może to nie on odpowiada za tak nieudolne poczynania? Może zlecił to zadanie wspólnikowi, który nie potrafił z tak dokładną precyzją jak jego mistrz zakryć śladów. Albo specjalnie bawi się z detektywami, aby ich zmylić? Wszystko jest możliwe, jednak znalazł się ktoś kto wszystko cichutko obserwował i doniósł policji, jednak jego tożsamość nie może zostać ujawniona dla zachowania bezpieczeństwa. Mimo ochrony funkcjonariuszy ten szaleniec i tak może znaleźć drogę, aby się zrewanżować i raz na zawsze uciszyć tego, kto wie za dużo…

Czytaj dalej