Wpisy

Wirus 2: Ewolucja – recenzja rozszerzenia do gry Wirus!

Wirusy w naturze odznaczają się wysoką odpornością na szczepionki, przez co skuteczna walka z nimi opiera się na przeciwdziałaniu ich zdolnościom adaptacyjnym. Nie inaczej jest z bakteriami z popularnej gry Fabryki Kart Trefl-Kraków Sp. z o.o. „Wirus”, której rozszerzenie, Wirus! 2: Ewolucja niedawno trafiło na półki sklepowe. Co nowego wprowadza ono do rozgrywki? Czytajcie dalej aby się przekonać! Czytaj dalej

Wirus – recenzja Kasi

O „Wirusie” słyszałam, nawet gdzieś go w sklepie na półce widziałam, ale nic poza tym. Żadnych informacji ani opinii o mechanice. Na szczęście lubię małe i szybkie karcianki, więc z pozytywnym nastawieniem wzięłam do ręki pudełko i zabrałam się za czytanie instrukcji.

Czytaj dalej

Rzutem do mety – recenzja

Muszę przyznać, że interakcja jest tym co przyciąga mnie do gier jak magnes i wszystkie tytuły, które jej unikają lub pozwalają jedynie “popasjansować” muszą przebyć zdecydowanie bardziej wyboistą drogę by ostatecznie trafić na mój stół. Przyznam również, że gram w towarzystwie ludzi, którzy najbardziej rodzinne tytuły potrafią przekuć w zajadłą potyczkę. Z moim przyjacielem od lat hołdujemy tradycji, że nie ważne który z nas wygra, ważne by “dokopać” temu drugiemu, ot taka nasza mała rywalizacja. Czytaj dalej

Owce na manowce – recenzja

Gra dla dzieci mają to do siebie, że naprawdę trudno je zaprojektować i jako ojciec czterolatka doceniam te z nich, które spełniają trzy warunki. Po pierwsze są faktycznie grywalne dla maluchów i nie wymagają stałej atencji opiekuna. Wiecie, chodzi o takie gry, które wytłumaczymy trójce dzieciaków, posadzimy je przed planszą, a te bez naszej ingerencji, z lepszym lub gorszym skutkiem, poradzą sobie same. Po drugie cenię gry dla dzieci, które nie są ukrytym chińczykiem – swoistym samograjem, w którym turlamy kostką a nasza decyzja jest sprowadzona do minimum. Czy to dziecko czy dorosły – gra ma choć trochę prowokować do kombinowania by już od najmłodszych lat uczyć, że myślenie popłaca i może być przyjemne. Po trzecie lubię gry dla maluchów, które pozwalają samym rodzicom nieźle się bawić, a nie pełnić jedynie rolę statysty, który siadając przy grze nie ma żadnego wyzwania i wykonuje kolejne ruchy tylko po to by sprawić przyjemność swojej latorośli.

Czytaj dalej

„A jezioro damy tutaj…” – recenzja gry Projekt: Miasteczko

Nazwę Sim City kojarzy zapewne większość graczy komputerowych. To gra ekonomiczna o budowaniu miasta, której różne edycje towarzyszą graczom od blisko 30 lat. Podobne gry występują także w świecie gier planszowych, aczkolwiek jeśli zapytamy przeciętnego gracza o City Building, wymieni on raczej tytuły tj. Suburbia, Alhambra czy Quadropolis. W grach planszowych, bowiem, pośród tytułów poświęconych budowaniu różnego rodzaju metropolii przeważały dotąd gry o mechanice układania płytek (tile laying). Tymczasem, za sprawą wydawnictwa Trefl Joker Line na rynku pojawiła się sprytna gra karciana, która dosłownie wywróci ten gatunek gier do góry nogami!
Czytaj dalej

Gra o Tort

Lubicie piec ciasta? Jak znam życie, większość powie – piec, to nie, ale jeść – owszem. Wiadomo – za dużo z tym roboty, brudzenia się w kuchni i innych zniechęcających powodów. Ale jeśli weźmiemy pod uwagę robienie tortu w grze planszowej, tutaj sprawa ma się całkiem inaczej – narobić się nie trzeba, pomyśleć można, a przy okazji człowiek nieźle się pobawi. A przynajmniej tak to się apetycznie zapowiadało… Czytaj dalej

Trefle – recenzja

Okres lata to dla mnie czas, w którym rzadziej dokonuję podbojów kosmosu czy wypadów do pobliskich lochów, aby ukrócić występki grasujących tam złoczyńców. Niedobór stałej ekipy graczy, a także własne plany związane z wyjazdami wakacyjnymi sprawiają, że częściej sięgam po małe, podręczne gry o prostych zasadach, które można zabrać ze sobą dosłownie wszędzie i zachęcić do gry niemal każdą napotkaną osobę. Do tej kategorii zdecydowanie zaliczają się Trefle – nowa gra w linii wydawniczej Trefl Joker Line wydawnictwa Fabryka Kart Trefl-Kraków Sp. z o.o.  

Czytaj dalej

Gra towarzyska Kieszonkowy Bystrzak – zabawa nie tylko dla dzieci!

Na pierwszy rzut oka „Kieszonkowy Bystrzak” może u planszówkowych wyjadaczy wzbudzić uśmiech politowania – małe pudełeczko, na okładce głowa postaci jak z kreskówki dla młodszych, a w komiksowym dymku nazwa gry. Jednak gdy taki wyjadacz zostanie poproszony o podanie warzywa na literę „H”, mina może mu zrzednąć. A im więcej pytań, tym człowiek jest coraz mniej pewien swojej inteligencji. Czytaj dalej

Wirus – recenzja

Wirusy występują naturalnie w przyrodzie, ale od czasu pojawienia się zorganizowanej nauki mogą także powstawać w laboratoriach – najczęściej medycznych lub wojskowych. Czasem też uda się je wyhodować jakiejś organizacji terrorystycznej. Do której z tych kategorii zalicza się szpital w Leśnej Dziurze? Tego nie podano. Można więc podejrzewać, że chodzi o tajne laboratorium działające pod przykrywką odstraszającej odległymi terminami wizyt placówki NFZ. Jakkolwiek by nie było, pewnego dnia pracujący tam stażyści odkrywają, że pojemniki z próbkami śmiertelnie groźnych wirusów są puste. Co to oznacza…? Ano tyle, że należy stawić czoła epidemii. Komu się to uda, zyska uznanie i granty. Przegrany trafi natomiast w ręce odpowiednich służb. Jakich? To również ściśle tajne. Czytaj dalej

Recenzja gry Farmageddon: agrokulturalna rozwałka

O tym, że w owocach i warzywach zawarte są witaminy oraz minerały przydatne do prawidłowego rozwoju i utrzymania dobrego stanu zdrowia wie każdy dorosły. Często gęsto zdarza się jednak, że tą prostą prawdę ciężko wpoić naszym pociechom, które krzywią się na widok brokuł, a marchewkę najchętniej podrzuciłyby domowemu królikowi, gdyby tylko go miały. Niestety, nabycie apetytu na niektóre warzywa wymaga czasu, ale dzięki Fabryce Kart Trefl-Kraków Sp. z o.o. możemy przekonać nasze maleństwa do polubienia warzyw poprzez zabawę. Mowa o grze karcianej Farmageddon: agrokulturalna rozwałka, która dzięki prostej mechanice i wpadającej w oko szacie graficznej dokumentnie wciągnie nas w wir szalonej rywalizacji o plony, a u młodszych graczy powinna wzbudzić chęć obcowania z warzywami. Czytaj dalej