Fliper – recenzja gry i KONKURS

Na stawiane często pytanie o polecenie gry zręcznościowej na imprezę niemal zawsze pada odpowiedź: „Dobble”. I nie ma się czemu dziwić, bowiem na rynku panuje wysyp różnych wersji tematycznych tej popularnej gry. Obejmują one niemal każdą tematykę, od zwierząt przez przedmioty codziennego użytku aż po pop-kulturę (Dobble Star Wars). Jak dotąd na rynku nie pojawiła się jednak wersja całkowicie poświęcona owocom. Nie musicie już jednak czuć zawodu, gdyż wydawnictwo Fox Games postanowiło wypełnić tą lukę za pomocą gry Fliper, która z podniesionym czołem stawia wyzwanie Dobble i bez przeszkód trafia w gusta zarówno młodszych jak i starszych graczy.

Fliper to gra zręcznościowa autorstwa Kena Gruhl i Quentina Weir, którą autorzy zaprojektowali z myślą o rozgrywkach w gronie 2 – 8 osób w wieku od ok. 6 lat. Podobnie jak w przypadku wspomnianego Dobble, rozgrywka w Fliper wystawi naszą spostrzegawczość i refleks na próbę, a sama gra dzięki trzem trybom rozgrywki oraz bardzo atrakcyjnym dla oka ilustracjom autorstwa Charlotte Bey zapewni wiele godzin zabawy całej rodzinie.

 

 

Wykonanie

Gdy gra po raz pierwszy trafiła w moje ręce, tym, co rzuciło mi się w oczy było jej pancerne opakowanie. Zapakowana jest bowiem w tekturowe pudełko z okienkiem oraz całkiem wytrzymałą folię, która zabezpiecza całość przed wszelkiego rodzaju uszkodzeniami. Po odpakowaniu, naszym oczom ukazuje się czerwona metalowa puszka, stanowiąca właściwe opakowanie gry, choć w odróżnieniu od produktu konkurencji nie jest ona okrągła, lecz w kształcie trójkąta. Jej wieczko zdobi tłoczona ilustracja przedstawiająca owoce wraz z tytułem gry, a na odwrocie znajdziemy z kolei jej opis.

Wnętrze pudełka skrywa 54 trójkątne karty, wykonane z elastycznej tektury o wysoce połyskującym wykończeniu. Awersy kart zdobią ilustracje przedstawiające kolorowe, uśmiechnięte owoce: truskawki, banany, ananasy, maliny i pomarańcze. Na odwrocie znajduje się pojedyncza cyfra lub owoc. Ponadto, w pudełku znajdziemy także 10 wykonanych ze stosunkowo grubej tektury żetonów przedstawiających owoce i cyfry. Jest tu także instrukcja, rozkładana niczym harmonijka, w której w dosyć przejrzysty i łatwy do zrozumienia sposób wyłożono przepisy rozgrywki.

 

 

Zasady rozgrywki

Rozgrywka w Fliper polega na jak najszybszym znalezieniu powiązań pomiędzy kartą lub żetonem. Jak na grę zręcznościową przystało, zwycięzcą zostanie najbardziej spostrzegawcza osoba, niejednokrotnie też ta, która wykaże się najlepszym refleksem. Dla urozmaicenia, zasady przewidują też trzy różne warianty rozgrywki, dzięki którym będziemy mogli poddać próbie nasze umiejętności:

Wariant 1: W podstawowym wariancie gry należy najpierw potasować całą talię, a następie ułożyć ją na środku stołu. Gdy wszyscy gracze będą gotowi, odkrywamy jedną kartę z wierzchu i kładziemy odwróconą obok, tak, aby wszyscy widzieli znajdujący się na niej obrazek lub liczbę. Teraz, patrząc na obie karty znajdujące się na wierzchu obu stosów, porównujemy je i staramy się odgadnąć powiązanie. Jeśli na odwróconej przed chwilą karcie widnieje owoc, gracze muszą jak najprędzej podać liczbę takich samych owoców, które widnieją na ilustracji drugiej karty. Tak samo w przypadku, gdy na obrazku pokazana będzie liczba, naszym zadaniem będzie nazwać owoc, który występuje dokładnie tyle razy na ilustracji przedstawiającej owoce. Ta osoba, która najprędzej zauważy powiązanie, zdobywa kartę i umieszcza w swojej przestrzeni gry. Gdy na stole pozostanie już tylko jedna karta, rozgrywkę wygrywa ten, komu udało się zebrać największą liczbę kart.

 

 

Wariant 2: Tasujemy karty i umieszczamy je na środku stołu. Następnie w pobliżu talii umieszczamy wszystkie tekturowe żetony, tak aby każdy z graczy mógł łatwo po nie sięgnąć. Rozgrywka w tym wariancie przebiega dokładnie w taki sam sposób, z tą różnicą, że po znalezieniu powiązania nie odzywamy się, lecz czym prędzej sięgamy po właściwy żeton, nawet jeśli ten znajduje się już w puli innego gracza. Koniec gry następuje w chwili, gdy którykolwiek z graczy zbierze cztery żetony. Zadanie to nie jest jednak łatwe, zważywszy na możliwość podkradania żetonów przeciwnikom, jeśli tylko pasują one do rozwiązania!

 

Wariant 3: Ostatni tryb rozgrywki ponownie robi użytek z tekturowych żetonów. Te należy ułożyć losowo w rzędzie. Ich kolejność decyduje o tym, jakiego powiązania będziemy szukali na kartach, a rozgrywka potrwa dokładnie 10 rund, w trakcie których będziemy starali się znaleźć powiązanie odpowiadające kolejnym żetonom. W momencie odgadnięcia powiązania należy zabrać żeton, nim zrobią to pozostali gracze. Na koniec 10 rundy zwycięży ta osoba, która będzie miała przed sobą najwięcej żetonów. Warto też pamiętać, że w tym wariancie nie patrzymy ani nie podbieramy żetonów pozostałym graczom. Liczą się tylko te, które są ułożone w rzędzie.

 

Recenzja

Jako rodzic dwójki dzieci w wieku 3 i 7 lat muszę przyznać, że jestem całkowicie zadowolony z Flipera. Zasiadając do planszówek ze swoimi pociechami przyświeca mi zawsze jeden cel: aby dzieci dobrze się bawiły, ale jednocześnie uczyły lub miały okazję podszkalać konkretne umiejętności. W przypadku Flipera zasady wszystkich wariantów rozgrywki są na tyle łatwe, że w przyswojeniu ich nie miała problemów nawet moja 3-letnia córka, która z resztą po pierwszych kilku rozgrywkach zdołała nawet kilka razy ograć mnie oraz swojego starszego brata! Sama rozgrywka stawia bowiem na refleks i instynktowne działanie, dzięki czemu pomimo różnicy wieku pomiędzy mną, a moimi dziećmi nasze szanse w grze były w miarę wyrównane (choć nie ukrywam, że zdarzało mi się czasem „dłużej zastanawiać”, aby pociechy miały czas na znalezienie właściwego powiązania).

 

Pomimo swej prostoty, gra stawia realne wyzwanie przed graczami, niezależnie od ich wieku. Znalezienie powiązań to tylko z pozoru łatwe zadanie, które utrudnią nam emocje związane z presją czasu przy dążeniu do jak najszybszego zdobycia punktujących kart i żetonów. Patrząc na przykład moich dzieci, które zaledwie na przestrzeni kilku dni przeszły z etapu wyszukiwania powiązań przez dotykanie kart i liczenie palcem owoców do płynnego wyłapywania zależności po zaledwie krótkim spojrzeniu na karty widzę, że gra pomogła im w kilku aspektach. Przede wszystkim wpłynęła pozytywnie na umiejętność zapamiętywania wzorów i kojarzenia. Poprawił się także ich refleks i koordynacja ruchów w wyniku konieczności łapania z kocią zwinnością kart lub żetonów leżących na stole zanim zrobią to inni. Nade wszystko jednak zauważyłem, że poprzez współzawodnictwo moje dwie pociechy nauczyły się lepiej ze sobą bawić i chętniej spędzają wspólnie czas (kto ma dzieci w tak różnym wieku zrozumie o co mi chodzi 😉 ). Podsumowując więc, gra przyniosła nam wiele radości, ale także i pożytku. Stanowiła także miłą odskocznię od Dobble, które powoli zaczęło się nudzić naszym maluchom. Nie powiem jednoznacznie, że Fliper zastąpi u nas całkowicie tę pierwszą grę, aczkolwiek pod względem tematyki i różnic w trybach rozgrywki obie gry są od siebie na tyle różne, że bez problemu dla obu znajdzie się miejsce w naszej domowej kolekcji. Z mojej perspektywy, poza wymienionymi już zaletami Fliper wyróżnia się zauważalnie na tle konkurencji bardzo ładnymi kolorowymi ilustracjami. Z kart spoglądają na nas uśmiechnięte owoce, a same karty cechuje solidne wykonanie i duża wytrzymałość na wyginanie i tasowanie – czynności, którym elementy te podlegają dosyć często w trakcie rozgrywki. Na koniec wspomnę także, że choć opisuję tu Flipera z perspektywy rodzica, można przy nim równie dobrze spędzić czas w gronie dorosłych. Jest to bowiem typowa gra zręcznościowa, która rozbudzi w nas ducha rywalizacji i rozkręci niejedno spotkanie towarzyskie, wystawiając przy tym naszą spostrzegawczość na ciężką próbę!

PLUSY:

  • Metalowa, niezniszczalna przez dzieci puszka o trójkątnym kształcie i tłoczeniach, które przyciągają do niej wzrok.
  • proste zasady i trzy warianty rozgrywki
  • Pomaga rozwijać wiele umiejętności u dzieci m.in. spostrzegawczość, refleks, kojarzenie.
  • Odrobina negatywnej interakcji w jednym z wariantów.

MINUSY:

  • Rozgrywka potrafi stać się nieco zbyt chaotyczna przy większej liczbie grających. Najlepiej grało mi się w gronie 3 – 6 osób.

 

– KONKURS –

 

Całkiem niedawno fejsbukowy fanpage niniejszego bloga osiągnął pułap 450 aktywnie śledzących bloga czytelników. Z tej okazji, a także by podziękować za Wasze wsparcie, pragnę zaprosić Was do wzięcia udziału w konkursie związanym z wydaną przez Fox Games grą Fliper.

Aby wziąć udział w zabawie wystarczy, że wykonacie prawidłowo zadanie konkursowe, a swoje odpowiedzi prześlecie korzystając z formularza kontaktowego poniżej. Spośród wszystkich prawidłowych odpowiedzi rozlosuję następujące nagrody:

 

Pierwsze miejsce: jeden egzemplarz gry Star Scrappers: Łowcy Kryształów

Drugie miejsce: dwie książki wydawnictwa Uroboros

 

Zadanie konkursowe:

We wrześniu opublikowałem na blogu osiem artykułów. Pośród nich poukrywały się psotne owoce z gry Fliper! Zadanie konkursowe polega na odnalezieniu w treści wrześniowych artykułów na blogu pięciu owoców, a następnie podanie za pomocą poniższego formularza, w której recenzji skrywa się jaki owoc (np. Recenzja X – owoc Y). Dla ułatwienia TUTAJ znajdziecie wszystkie artykuły z września. Powodzenia!

Odpowiedzi należy przesyłać za pomocą poniższego formularza kontaktowego, umieszczając w tytule dopisek „konkurs Fliper”:

>>> Formularz kontaktowy <<<

 

Regulamin:

  1. Konkurs jest prowadzony przez blog custodianofmecatolrex.znadplanszy.pl zwany dalej Organizatorem.
  2. Niniejszy regulamin określa zasady, zakres i warunki uczestnictwa w konkursie.
  3. Konkurs organizowany jest w związku z jubileuszem osiągnięcia pułapu 450 użytkownikó obserwujących Fanpage niniejszego bloga na platformie Facebook. Do wzięcia udziału w konkursie nie jest konieczne „lubienie” w/w stony, aczkolwiek gdybyście zechcieli ją polubić, byłoby mi bardzo miło 🙂
  4. Fundatorem nagród jest Grupa Wydawnicza Foksal Sp. z o.o., właściciel marek Fox Games i Uroboros.
  5. W konkursie może wziąć udział każdy czytelnik bloga, zwany Uczestnikiem, który za pomocą formularza kontaktowego przyśle Organizatorowi odpowiedzi na zadania konkursowe zawarte na stronie konkursu.
  6. Konkurs trwa od momentu opublikowania wpisu ogłaszającego rozpoczęcie konkursu do dnia 14.10.2018 do godziny 23.59.
  7. Warunkiem uczestnictwa jest podanie w mailu swojego imienia i nazwiska lub pseudonimu.
  8. Wyklucza się udział w konkursie członków rodziny Organizatora.
  9. Przystępując do Konkursu, Uczestnik potwierdza znajomość regulaminu i akceptuje jego warunki.
  10. Konkurs polega na udzieleniu odpowiedzi korzystając ze wskazanego na stronie konkursu formularza kontaktowego.
  11. Zwycięzcy oraz wyniki konkursu zostaną ogłoszone na blogu Organizatora w dniu 15.10.2018 po godzinie 12.00.
  12. Każdy uczestnik może wysłać 1 zgłoszenie do konkursu, każde kolejne nie będzie brane pod uwagę. Odpowiedzi będą sprawdzane przez Organizatora.
  13. Wśród osób, które prześlą odpowiedź wylosowane zostaną dwie, które otrzymają nagrody wymienione na stronie konkursu.
  14. W Konkursie można wygrać tylko nagrody wymienione na stronie konkursu.
  15. Nagrody zostaną przekazane zwycięzcom za pomocą wysyłki Paczkomatem.
  16. Zwycięzca zostanie poinformowany o wygranej pocztą elektroniczną i na blogu Organizatora. Organizator ma prawo publikacji na stronie bloga imion i nazwisk lub pseudonimów zwycięzców konkursu.
  17. W razie braku kontaktu ze Zwycięzcą przez tydzień od momentu ogłoszenia wyników nagroda ulega przepadkowi na rzecz Organizatora.
  18. Udział w Konkursie jest bezpłatny.
  19. Organizator zastrzega sobie prawo do dokonywania zmian w regulaminie.

 


Za przekazanie gry do recenzji, a także ufundowanie nagród dziękuję wydawnictwom


Jeśli podoba się Wam ten blog i chcielibyście zerknąć za kulisy powstawania artykułów lub zobaczyć jakie gry obecnie ogrywam pod recenzje, zajrzyjcie koniecznie na moje fanpage’e na:

       

  • Katka

    Witam serdecznie. Mam szybkie pytanko, gdzie można podejrzeć wyniki konkursu?

    • Wyniki konkursu zostały ogłoszone dn. 15.10 wraz z artykułem, który ukazał się tego dnia na blogu. Znajdzie je Pani na końcu recenzji gry Nowy Jork 1901.

      • Katka

        Bardzo dziękuję za odpowiedź i życzę miłego dnia 🙂