Twilight of the Gods: Age of Revelation – unboxing

W połowie V wieku n.e. zepsucie toczące się u fundamentów Cesarstwa Rzymskiego sprawia, że wiara w Bogów powoli zanika na świecie. Bóstwa widzą profanację swych świątyń, a lament ich wiernych boleśnie odbija się od ścian niegdyś pełnych miejsc kultu. Imperia chylą się ku upadkowi, a bogowie wraz z nimi. Nadchodzi Zmierzch Bogów!

Twilight of the Gods to najnowsza gra karciana wydawnictwa Victory Point games, które znane jest bardziej z gier projektowanych dla jednego gracza, tj. Nemo’s War czy Healthy Heart Hospital. Jest to konfrontacyjna gra karciana dla 2-4 osób, w której gracze przybierają role bóstw z mitów i legend, aby walczyć ze sobą o resztki wiary, jaka pozostała na świecie u schyłku Imperium Rzymskiego. Bóstwa, używając ludzkich armii, mistycznych bestii i znanych bohaterów zarówno z przeszłości jak i przyszłość zetrą się ze sobą w śmiertelnej walce, którą przetrwa tylko najsilniejsze z nich – najsilniejsza wiara.

Gra obejmuje wiele panteonów, pochodzących z różnych cywilizacji, a każda z nich opowiada się za określoną strategią – Agresją, Negocjacją, Mistycyzmem lub Sanktuarium. Strategie te mają wpływ na to, jak będzie przebiegała walka, wprowadzając element asymetrii do rozgrywki. Twilight of the Gods ponadto splata najlepsze elementy karcianych gier konfrontacyjnych, sprytnie łącząc rozwiązania znane z takich gier jak Magic the Gathering, Android Netrunner czy Gra o Tron. Prezentowany dziś core set o nazwie Age of Revelation jest pierwszym z zestawów podstawowych i zawiera w sobie cztery początkowe armie. Docelowo wydawnictwo planuje rozwinąć tę markę o dodatkowe pudełka z armiami jak i boostery zawierające nowe karty i panteony. Zobaczmy zatem jak prezentuje się ten zestaw!

Pudełko jest średnich rozmiarów kwadratem o rozmiarach 21x21x7,5cm, nieco mniejszym od pudełka Bloodborne. W jego centralnej części ujrzymy logo gry, którego barwy są ciekawie skomponowane. Z jednej strony chłodne, niebieskie litery słowa Twilight (Zmierzch), przypominające nam o nadchodzącym końcu mitycznych panteonów. Z drugiej rozżarzone do czerwoności litery słowa Gods (Bogowie) , gorejące boskim gniewem, zupełnie jakby chciały odgonić od siebie zbliżające się widmo zapomnienia w słowie Twilight. W narożnikach pudełka zauważyć można także symbole czterech strategii:  agresji, negocjacji, mistycyzmu i sanktuarium.Po otwarciu pudełka zauważymy je także na czterech ściankach dolnej części pudełka, tym razem bardziej wyraziście zaznaczone w przypisanych im kolorach w grze: odpowiednio czerwonym, niebieskim, zielonym i brązowym.

Pierwszym komponentem, który ukaże się naszym oczom po otwarciu wieczka pudełka jest instrukcja. Zasady rozpisano w niej drobnym tekstem na blisko 20 stronach, jednakże przepisy rozgrywki wyłożone są w uszeregowany i logiczny sposób, a uzupełniają je liczne przykłady i grafiki. Jest to jedna z lepszych instrukcji jakie miałem okazje czytać w ostatnim czasie. Nie miałem najmniejszych problemów ze zrozumieniem reguł, choć niewątpliwie opanowanie wszystkich zasad i niuansów zajmie kilka rozgrywek.

Poniżej instrukcji znajdziemy słowniczek pojęć i terminów występujących w grze. To kolejne siedem stron tekstu do przyswojenia, ale na szczęście przeczytanie go nie jest wymagane od razu, gdyż wszystkie zawarte w nim terminy to rozwinięcia keywordów opisanych na kartach lub w instrukcji. Najpewniej będziemy do niego sięgać podczas pierwszych rozgrywek aby przyswoić za jego pomocą kluczowe terminy stosowane w trakcie gry.

Playmaty – w pudełku z grą znajdziemy ich dwie. Zgodnie z celowym projektem są odbiciem lustrzanym samych siebie, dzięki czemu będziemy mogli łatwiej rozeznać się w układzie kart przeciwnika. Niestety, są wykonane ze zwykłego papieru kredowego, co nieznacznie umniejsza odbiór estetyczny gry, gdyż ich wzornictwo jest unikatowe i aż prosi się aby wydawca wydał maty w wersji podkładek neoprenowych. Niemniej jednak, zaprowadzą one porządek podczas rozgrywki i warto z nich korzystać dla wygody oraz efektu.

Zaglądając w głąb pudełka naszym oczom ukażą się liczne talie kart, wypraska z żetonami oraz katalog produktów. Ten ostatni prezentuje najnowsze gry w dorobku VPG, w tym wydane w ubiegłym roku najnowsze edycje Nemo’s War oraz Healthy Heart Hospital, o których pisałem na łamach niniejszego bloga w minionych miesiącach.

Żetony, są stosunkowo grube, mają żywe kolory i łatwo je wypchnąć z wypraski. Każdy z czterech rodzajów żetonów ma inne zastosowanie: czerwonymi w kształcie kropel krwi oznacza się obrażenia jednostek. Zielone to żetony błogosławieństwa podnoszące efektywność jednostek na których zostaną umieszczone. Niebieskie zaś mogą mieć różne zastosowanie, w zależności od efektów kart. Jednakże, ich podstawowym działaniem jest zapobieganie odświeżeniu karty na początku rundy. Ostatnie to żetony przywołania, które przedstawiają suche gałęzie (albo żyły wewnątrz ciała, w zależności od interpretacji). Wykorzystywane są w trakcie gry jako pomoce mnemoniczne, lub mówiąc prościej – przypominajki przy działaniu niektórych efektów kart.

Dalej znajdziemy cztery karty w rozmiarze tarota, reprezentujące bogów dostępnych w tym zestawie startowym. Miłym akcentem są awersy kart, które wykończone są folią holograficzną, dzięki czemu karty mienią się całą feerią barw.

Poza powyższymi kartami w pudełku znajdziemy także zestaw kart bogów w normalnym rozmiarze. Tych jest już  więcej, bo aż 12 sztuk. Podobnież jak ich większe odpowiedniki, także i te karty pokryte są folią holograficzną na odwrocie. Przedstawiają tych samych czterech bogów, których talie zawarte są w Age of Revelation oraz ośmiu nowych bogów w których możemy się wcielić, aczkolwiek armie należące do tych bóstw będą dopiero rozwijane w przyszłych dodatkach i najpewniej umieszczono ich w tym zestawie dla większego urozmaicenia oraz zaprezentowania przyszłych panteonów bóstw z jakimi będziemy mieć do czynienia.

Pośród czterech talii startowych, reprezentujących różne cywilizacje i strategie gry znajdziemy m.in. karty jednostek, fortyfikacji czy intryg, na które składają się talie. Wydawca przewidział możliwość nauki gry za pomocą gotowych zestawień talii, jednakże będziemy musieli przygotować je sami, dobierając do talii wszystkie karty o takim samym symbolu, znajdującym się w prawym dolnym rogu karty.

Przydatnym akcesorium są także pudełka na karty, których znajdziemy w pudełku a 4, po jednej dla każdej frakcji. Służą do przechowywania i transportu gotowych talii i są na tyle duże, że bez problemu pomieszczą karty zabezpieczone protektorami.

Mini karty to dodatkowe jednostki, które wchodzą do gry krótki okres czasu za pomocą efektów innych kart (z reguły na jedną rundę). Każda z frakcji dysponuje pewną ich liczbą, różną w zależności od stronnictwa.

Na sam koniec warto nadmienić, że wydawca dbając o szczegóły postarał się także, aby wnętrze pustego pudełka od gry także prezentowało się dobrze. Wkładka imituje powierzchnię granitu i choć docelowo pewnie nie będziemy transportowali gry w oryginalnym pudełku, taka dbałość o nawet najdrobniejsze szczegóły jest tym co lubię w grach od Victory Point Games. Sprawia, że mam poczucie obcowania z luksusowym produktem, a ewentualna inwestycja w zakup jest w pełni uzasadniona.

Na koniec, tak właśnie prezentuje się cała zawartość pudełka. Jak widać, pomimo małych rozmiarów znajdziemy wewnątrz sporą liczbę dobrej jakości komponentów: instrukcji, kart, żetonów, plansz czy tuckboxów. Po kilkukrotnym przeczytaniu zasad jestem pełen nadziei w stosunku do tej gry, ponieważ ma ona szansę stać się ogromnie popularna ze względu na ciekawe mechaniki, łączące w sobie rozwiązania wielu znanych i bardzo popularnych gier konfrontacyjnych (wspomniane wcześniej MtG, Netrunner, Gra o Tron), interesującą tematykę oraz format expandable card game, gwarantujący możliwość tworzenia własnych talii w oparciu o przyszłe zestawy i rozszerzenia, których opcja zakupu pojawi się na Kickstarterze już 20 lutego!

Zapraszam na recenzję gry Twilight of the Gods, która ukaże się na łamach niniejszego bloga za kilka tygodni, gdy ogram w dostatecznym stopniu wszystkie talie, aby móc podzielić się swoją oceną. Zachęcam także do dyskusji nt. gry i zadawania ewentualnych pytań, korzystając z formularza znajdującego się na dole strony 🙂

 


Za przekazanie gry do recenzji dziękuję wydawnictwu


Jeśli podoba się Wam ten blog i chcielibyście być na bieżąco albo zerknąć za kulisy powstawania artykułów, polubcie moją stronę na Facebooku.