Wpisy

Kolej na Północ – recenzja dodatku do Great Western Trail

Kilka miesięcy temu, przy okazji recenzji Great Western Trail, wspomniałem o mającym się ukazać rozszerzeniu Kolej na Północ. Po wysokiej ocenie gry podstawowej byłem ciekaw, czy będzie ono równie dobre i czy wniesie coś ciekawego do rozgrywek? Jak to na kolei bywa, dodatek przyjechał z lekkim opóźnieniem, co tylko zaostrzyło mój apetyt. Ale, czy po długim czasie oczekiwania na polską premierę, dodatek ten wywarł na mnie wrażenie niczym Pendolino, czy raczej lepszym porównaniem będzie zwykły pociąg podmiejski? Czytaj więcej

Coimbra – wrażenia po pierwszej rozgrywce

Już we wrześniu na rynku ukaże się Coimbra – nowa gra autorów Marco Polo oraz Lorenzo il Magnifico. Za jej polską edycją stoi wydawnictwo Rebel, które niedawno zaprezentowało grę na przedpremierowym pokazie w katowickim Ludiversum. Udało mi się wziąć udział w tamtej rozgrywce i w niniejszym tekście chciałbym podzielić się wrażeniami z rozgrywki. Jakie wrażenie zrobiła na mnie Coimbra? Czy warto odkładać ciężko zarobione pieniądze w oczekiwaniu na premierę? Zapraszam do dalszej lektury! Czytaj więcej

Unearth – recenzja

Czy grę o tematyce post apokaliptycznej można przedstawić w sposób „przyjazny rodzinie”? Czy da się przy tym sprawić, że będzie można w nią zagrać zarówno ze swoim kilkuletnim dzieckiem jak i osobą dorosłą, nie przytłaczając mrokiem i melancholią tematyki tego pierwszego oraz zapewniając odpowiednie wrażenia, aby utrzymać uwagę i zachęcić do rozgrywki tego drugiego? Czytaj więcej

Gra o Tort

Lubicie piec ciasta? Jak znam życie, większość powie – piec, to nie, ale jeść – owszem. Wiadomo – za dużo z tym roboty, brudzenia się w kuchni i innych zniechęcających powodów. Ale jeśli weźmiemy pod uwagę robienie tortu w grze planszowej, tutaj sprawa ma się całkiem inaczej – narobić się nie trzeba, pomyśleć można, a przy okazji człowiek nieźle się pobawi. A przynajmniej tak to się apetycznie zapowiadało… Czytaj więcej

Battle for Rokugan – recenzja

Bitwa o Rokugan to dosyć prosta w swych założeniach gra z jeszcze prostszą mechaniką. Nie znajdziemy w niej kilkudziesięciu przepięknie odlanych, dużych figurek czy innych elementów, które stanowią nieodzowny element (a niejednokrotnie tylko ozdobnik) wielu innych współczesnych gier. Niemniej jednak, jej zasady da się wyjaśnić w kilka minut, a do rozgrywki możemy zasiąść z każdym, niezależnie od tego czy jest początkującym graczem czy zaprawionym w bojach strategiem i stoczyć zapadające w pamięć bitwy klanów o panowanie nad wzorowaną na feudalnej Japonii krainą. Czy z pomocą minimalistycznych komponentów i prostych zasad wydawnictwo Fantasy Flight Games jest w stanie rzucić wyzwanie konkurencyjnemu Rising Sun, któremu przyświeca cały blichtr Kickstarter’owego splendoru, aby powalczyć o miejsce na naszych stołach jak równy z równym? Czytaj więcej

Gra pomyłek… a może nie?

„Gra Pomyłek” to pozycja niepozorna – ot, niewielkie pudełeczko, na okładce dość nijaka grafika. Jednak w środku kryją się 54 karty, które mogą zająć imprezowiczów na cały wieczór. Sprawdzą nie tylko wiedzę każdego z nich, ale przetestują również, jak szybko potrafią oni wymyślać… kłamstwa. Czytaj więcej

Burgle Bros. – Włam na miarę Ocean’s Eleven!

Pierwsze wrażenie zawsze ma duży wpływ na opinię. Gdyby kierować się tylko nim, Burgle Bros. z miejsca trafiłoby na listę moich ulubionych tytułów. Choć małe i intrygujące pudełko świetnie przyciąga wzrok, moją uwagę przykuło zupełnie coś innego – okładka gry przywodząca na myśl film Ocean’s Eleven, w którym to Frank Sinatra, Dean Martin, Sammy Davis Jr. i ich koledzy wcielili się we włamywaczy dokonujących wielkiego skoku na kasyna w Las Vegas. Ta okładka przypomniała mi również o niecodziennej historii powstania scenariusza, gdyż napisał go pracownik stacji benzynowej i wręczył go Sinatrze podczas tankowania jego samochodu. Scenariusz okazał się świetny i ponadczasowy o czym niech świadczy fakt, iż na jego motywach czterdzieści lat później nakręcono głośny remake. Nie wiem, czy historia powstania tej gry jest równie niesamowita, lecz sam pomysł na pewno jest nietypowy, a jego wykonanie stylem nawiązuje do tamtej produkcji. Jednakże czy bohater dzisiejszej recenzji okaże się równie dobry, jak ów film sprzed niemal sześćdziesięciu lat? Czytaj więcej

Gdy Pana nie ma w domu… – recenzja gry Łupieżcy: Rigor Mortis

Mroczny Władca, Rigor Mortis opuścił swą wieżę wraz z zastępem wiernych sług, aby wypełnić misję w krainie Kragmortha. Przed chciwymi kotami, które dotąd zamieszkiwały mroczne zakamarki siedliska Mortisa pojawiła się więc bezprecedensowa szansa na szybkie wzbogacenie się w postaci z pozoru niczym niechronionego skarbca Arcymistrza Zła. Nie potrzeba im więc wysyłać zaproszenia – w mig ruszają plądrować skarbiec. Tylko jak wiele złota uda im się wynieść, nim jego kościsty właściciel powróci ze swej misji lub zostanie z niej przywołany alarmem uruchomionym przez niczego niepodejrzewającego szabrownika? Czytaj więcej

Trefle – recenzja

Okres lata to dla mnie czas, w którym rzadziej dokonuję podbojów kosmosu czy wypadów do pobliskich lochów, aby ukrócić występki grasujących tam złoczyńców. Niedobór stałej ekipy graczy, a także własne plany związane z wyjazdami wakacyjnymi sprawiają, że częściej sięgam po małe, podręczne gry o prostych zasadach, które można zabrać ze sobą dosłownie wszędzie i zachęcić do gry niemal każdą napotkaną osobę. Do tej kategorii zdecydowanie zaliczają się Trefle – nowa gra w linii wydawniczej Trefl Joker Line wydawnictwa Fabryka Kart Trefl-Kraków Sp. z o.o.  

Czytaj więcej

Montana

Rüdiger Dorn to wszechstronny autor, któremu bardzo dobrze wychodzi projektowanie zarówno bardziej zaawansowanych jak i lekkich gier euro. Dużym atrybutem projektowanych przez niego tytułów jest różnorodność ich tematyki, która na ogół oscyluje wokół różnych okresów historycznych jak i szerokości geograficznych miejsc, w których rozgrywa się ich akcja. W jednej ze swych najnowszych produkcji autor zabiera nas w podróż na odległy kontynent północnoamerykański, gdzie wraz z kolonizatorami przyjdzie nam rekrutować pracowników, zbierać surowce i budować osady. Zapraszam na recenzję gry Montana! Czytaj więcej