Tajne agentki – recenzja

„Tajne agentki” przykuły moją uwagę przede wszystkim pięknymi grafikami, które nie bez powodu kojarzą się z grą „Gejsze” wszystkim, którzy mieli styczność z tym tytułem. W obie gry zagramy tylko w dwie osoby, a ilustracje zostały wykonane przez tę samą osobę – Maisherly Chan. Zadaniem tytułowych kobiet jest przechwycenie wrogich agentek posiadających prawdziwe dane wywiadowcze, […]

Dead Men Tell No Tales – recenzja

Jest taka świetna gra planszowa w klimatach piratów, która pozwala wcielić się w korsarza i poczuć wiatr we włosach, grog w gardle i zew natury… Tą grą mieli być „Kupcy i korsarze”, na których byłem bardzo mocno nakręcony, po tym jak poczytałem o czym (rzekomo) jest ta gra i co (ponoć) można w niej robić. […]

Zamki Burgundii – recenzja

„Zamki Burgundii” to jedna z tych gier, o których wiele słyszałam, ale nigdy nie miałam możliwości nawet rzucić okiem na czyjąś rozgrywkę. Każda osoba znająca ten tytuł mówiła, że to takie „must have” dla fanów Felda. Kilka jego tytułów miałam okazję wypróbować i całkiem dobrze trafiły w mój gust, więc z niecierpliwością zasiadłam do stołu. […]

Orleans – recenzja

Jako początkujący gracz próbowałam rozgrywek w najróżniejsze tytuły, nie wiedząc nawet czym się różni ameristyle od klasycznych euro gier (na to pytanie na szczęście znajdziecie odpowiedź w fantastycznym przewodniku Krzyśka, który znajdziecie TUTAJ). Oczywiście z czasem, grając coraz częściej, stawałam się bardziej świadoma, a co za tym idzie – odnalazłam swoje własne, planszowe preferencje. W […]

Dice City – recenzja

Z losowością w planszówkach bywa różnie, zazwyczaj gracze są podzieleni na dwa obozy: na tych, którzy kości się nie boją i preferują element zaskoczenia w grach, oraz na tych, którzy wolą mieć wszystko pod kontrolą. Dużo zależy również od samego tytułu, ponieważ nie zawsze cała mechanika opiera się na ich przerzucaniu, a stanowi jedynie dodatek […]

Gemino – recenzja

Gdy trafiła do mnie kolejna abstrakcyjna gra logiczna uzmysłowiłam sobie, że chociaż lubię ten rodzaj planszówek, to w zasadzie niewiele spośród nich rzeczywiście posiadam i rzadko mam ochotę w nie grać. Szczególnie te, które polegają na układaniu symboli, kształtów, kart lub cyferek tak, aby stworzyły punktujący rząd, kolumnę lub konkretną kolejność, są dosyć powtarzalne. Dlatego […]

Amazonki – recenzja

Kusiło Was kiedyś, aby wybrać się na owianą tajemnicą wyspę i odnaleźć ukryty skarb? Albo znaleźć mapę prowadzącą do dawno zaginionej, mitycznej krainy? A może chcielibyście odkryć cywilizację w środku dżungli, o której dawno zapomniał świat? Jeśli dreszczyk emocji związany ze wspomnianymi przygodami jest Wam znany, to powinniście zrozumieć motywację (anty)bohaterów gry „Amazonki”. Chociaż oni […]

Rzutem do mety – recenzja

Muszę przyznać, że interakcja jest tym co przyciąga mnie do gier jak magnes i wszystkie tytuły, które jej unikają lub pozwalają jedynie “popasjansować” muszą przebyć zdecydowanie bardziej wyboistą drogę by ostatecznie trafić na mój stół. Przyznam również, że gram w towarzystwie ludzi, którzy najbardziej rodzinne tytuły potrafią przekuć w zajadłą potyczkę. Z moim przyjacielem od […]

Perdition’s Mouth: Abyssal Rift Revised Edition – recenzja

W ostatnich kilku latach na rynku gier planszowych można zaobserwować prawdziwy wysyp gier z gatunku dungeon crawlerów. Niestety, kolejne produkcje częstokroć powielają te same rozwiązania mechaniczne przez co nie trudno zaryzykować stwierdzeniem, że jeśli zagrało się w jednego „lochołaza”, zagrało się we wszystkie. Na pierwszy rzut oka większość gier tego gatunku różni się tylko kształtem […]

Perdition’s Mouth: Abyssal Rift Revised Edition – unboxing

Dawno już nie było tu unboxingu, który nie byłby częścią publikowanej na łamach bloga recenzji. Tym jednak razem w moje ręce trafiła bardzo nietypowa gra, która swym nieortodoksyjnym podejściem do tematyki dungeon crawlerów wywarła na mnie tak ogromne wrażenie, że zasadnym stało się przygotowanie osobnego unboxingu – tak długi bowiem wyszedł tekst samej recenzji, która […]

Pozostałe wpisy